Kuba

Moim marzeniem było odwiedzić Kubę (oczywiście jednym z wielu:).

Rzeczywistość przerosła oczekiwania…

Niesamowita wyspa, niezapomnaine wspomnienia i cudowni ludzie.

Pierwsza moja myśl związana z Kubą to błękit plaż i echa muzyki pobrzmiewające w każdym miejscu i o każdej porze.

Jednak ta cudowna wyspa, to przede wszystkim ludzie ,którzy żyją tam ze świadomością,że świat ma wiele do zaoferowania a oni sa tego pozbawieni.

Nie wiem jak wygląda ich sytuacja teraz,ale wtedy (2012) rzeczywistość była przytłaczająca. Żywnośc na kartki, cena podstawowych produktów sprzętu AGD czy RTV (lodówka,czy pralka) przekraczała roczny budżet przeciętnej rodziny.

Jako „turystka” na początku czułam się tam dziwnie, wreszcie spełniłam swoje marzenie i jestem na Kubie , a z drugiej strony miałam poczucie,że turyści maja dostęp do wszystkiego , a miejscowi moga tylko patrzeć i udawać ,że Kuba to wyspa marzeń.

Chciałabym odwiedzić ją jeszcze raz i przekonać się,że sytuacja się polepszyła i Ci cudowni ludzie wreszcie czują sie szczęsliwi…