Jak to się zaczęło i skąd „Jennystime”?

Dlaczego Jennystime, skoro mam na imię Dorota? — to pytanie wraca jak bumerang. I choć chętnie opowiedziałabym, że to od piosenki „Mam na imię Jenny” Edyty Bartosiewicz, prawdziwy początek jest inny. Zaczyna się od… płyty J.Lo i od kolejki po firmowe gadżety. 2001: J-Lo na repeat i narodziny „Jenny” Jest rok 2001. Nie ma YouTube’a, Spotify nie istnieje, królują odtwarzacze CD. Jadę na Hel, do Chałup 5,5 – „Albatros”. Miałam zostać dwa tygodnie, […]